zdjęcia do ubezpieczalni
fot. www.carforfriend.pl

Zdjęcia przekazane ubezpieczycielowi powinny pokazywać nie tylko samo uszkodzenie, lecz także cały pojazd, jego oznaczenia oraz miejsce szkody. Niewyraźne fotografie, brak numeru VIN lub zbyt ciasne kadry mogą spowodować konieczność dosłania kolejnych materiałów. Kilka minut odpowiedniego przygotowania samochodu pozwala usprawnić oględziny i ograniczyć ryzyko nieporozumień podczas likwidacji szkody.

Jak zrobić zdjęcia do ubezpieczalni?

Najpierw należy ustalić, w jakim celu fotografie są wykonywane. Ubezpieczyciel może poprosić o zdjęcia podczas zawierania polisy autocasco, po zakupie samochodu, przy wznowieniu ochrony albo po zgłoszeniu szkody. Zakres wymaganych ujęć nie zawsze jest taki sam.

Przy dokumentowaniu stanu pojazdu do AC najczęściej trzeba pokazać samochód ze wszystkich stron, tablice rejestracyjne, numer VIN, przebieg oraz wnętrze. Po kolizji potrzebne są dodatkowo zdjęcia całej strefy uszkodzenia i dokładne zbliżenia poszczególnych elementów.

Najbezpieczniej kierować się wiadomością otrzymaną od towarzystwa. Jeżeli ubezpieczyciel przesłał odnośnik do formularza lub aplikacji, zdjęcia należy wykonywać zgodnie z pojawiającymi się na ekranie poleceniami. System może wymagać wykonania fotografii bezpośrednio aparatem telefonu i nie przyjąć plików zapisanych wcześniej.

Przygotuj samochód i odpowiednie miejsce

Samochód powinien stać na równej powierzchni, z dala od innych pojazdów oraz przedmiotów zasłaniających nadwozie. Najlepiej wybrać otwarty parking, podjazd albo plac, na którym można swobodnie obejść auto.

Dobre warunki zapewnia światło dzienne przy lekkim zachmurzeniu. Mocne słońce może powodować odbicia na lakierze, a głęboki cień ukrywać wgniecenia i zarysowania. Zdjęć lepiej nie wykonywać po zmroku, w deszczu ani w słabo oświetlonym garażu.

Nadwozie nie musi być perfekcyjnie umyte, ale błoto i gruba warstwa kurzu nie powinny zasłaniać uszkodzeń. Z szyb, tablic rejestracyjnych oraz miejsca z numerem VIN trzeba usunąć zabrudzenia. Nie należy natomiast polerować zarysowań ani poprawiać uszkodzonego miejsca przed wykonaniem dokumentacji.

Jak ustawić telefon podczas fotografowania?

Obiektyw telefonu trzeba najpierw przetrzeć miękką ściereczką. Tłusty ślad na szkle może sprawić, że wszystkie fotografie będą zamglone, mimo prawidłowego ustawienia ostrości.

Telefon najlepiej trzymać poziomo, chyba że formularz ubezpieczyciela wymaga zdjęć pionowych. Przy fotografowaniu całego pojazdu aparat powinien znajdować się mniej więcej na wysokości reflektorów lub środka nadwozia. Zdjęcie wykonane z bardzo wysokiej albo bardzo niskiej perspektywy może zniekształcić proporcje.

Nie należy korzystać z cyfrowego przybliżenia. Lepszy rezultat da podejście bliżej i wykonanie dodatkowej fotografii. Trzeba również sprawdzić, czy aparat ustawił ostrość na samochodzie, a nie na ogrodzeniu, gałęzi albo kroplach znajdujących się na szybie.

Jakie ujęcia całego samochodu są potrzebne?

Podstawą są fotografie pokazujące pojazd z czterech narożników. Na każdym ujęciu powinny być widoczne dwa boki samochodu, na przykład przód i lewa strona albo tył i prawa strona. Auto musi mieścić się w kadrze w całości, łącznie z kołami, zderzakami i dachem.

W zależności od instrukcji mogą być potrzebne także osobne zdjęcia przodu, tyłu oraz obu boków. Tablica rejestracyjna powinna być czytelna przynajmniej na jednym z ujęć. Nie należy jej zasłaniać ani zamazywać w pliku wysyłanym do ubezpieczyciela.

Dobrą praktyką jest wykonanie kilku dodatkowych fotografii. Nie trzeba jednak wysyłać wielu niemal identycznych plików. Lepsze są dwa ostre i czytelne zdjęcia niż dziesięć poruszonych ujęć wykonanych z tej samej pozycji.

Jak fotografować uszkodzenie samochodu?

Dokumentowanie szkody należy rozpocząć od szerokiego kadru. Powinien on pokazywać, w której części samochodu znajduje się uszkodzenie. Dopiero później wykonuje się zdjęcia z mniejszej odległości.

Przydatna jest zasada trzech ujęć:

  • cały samochód z widoczną strefą szkody,
  • uszkodzona część nadwozia wraz z sąsiednimi elementami,
  • szczegółowe zbliżenie rysy, pęknięcia, wgniecenia lub brakującej części.

Fotografie trzeba wykonać z kilku stron, ponieważ jedno ujęcie może nie pokazać głębokości wgniecenia albo przebiegu pęknięcia. Przy zarysowanym lakierze warto lekko zmienić kąt ustawienia aparatu, aby światło uwidoczniło ślad. Nie należy jednak stosować filtrów, sztucznego wyostrzania ani programów zmieniających wygląd uszkodzenia.

Jak sfotografować numer VIN?

Ubezpieczyciel może wymagać zdjęcia numeru VIN widocznego za przednią szybą, na tabliczce znamionowej albo trwale naniesionego na element nadwozia. Dokładne miejsce zależy od marki i modelu samochodu.

Najłatwiej sfotografować numer znajdujący się w dolnej części przedniej szyby. Aparat trzeba ustawić pod takim kątem, aby na szkle nie odbijało się niebo, twarz fotografującego ani otoczenie. Czasami pomaga podejście od drugiej strony samochodu lub zasłonięcie źródła odbicia własnym ciałem.

Cały ciąg znaków musi być ostry i czytelny. Nie wolno ograniczać kadru tak mocno, aby nie było wiadomo, gdzie numer się znajduje. Dobrym rozwiązaniem jest wykonanie jednego szerszego zdjęcia miejsca oznaczenia i drugiego zbliżenia.

Jak wykonać zdjęcie przebiegu?

Przed sfotografowaniem licznika należy włączyć zapłon, ale zwykle nie ma potrzeby uruchamiania silnika. Na wyświetlaczu powinien pojawić się całkowity przebieg pojazdu, a nie wyłącznie licznik dzienny.

Kierownica nie może zasłaniać wskazania. Jeżeli ekran zmienia wyświetlane dane, trzeba przełączyć go na właściwy widok. Zdjęcie powinno obejmować cały zestaw wskaźników, aby można było rozpoznać, że przedstawia licznik danego samochodu.

Nie należy używać lampy błyskowej skierowanej bezpośrednio na szybkę zegarów, ponieważ może powstać jasne odbicie. W ciemnym wnętrzu wystarczy włączyć oświetlenie pojazdu i poczekać, aż aparat ustawi ostrość.

Czy trzeba fotografować wnętrze samochodu?

Zakres zależy od rodzaju oględzin. Przy zawieraniu AC ubezpieczyciel może poprosić o zdjęcie deski rozdzielczej, przednich i tylnych foteli, wyposażenia dodatkowego, kluczyków albo zamontowanych zabezpieczeń.

Po szkodzie wnętrze fotografuje się wtedy, gdy zostało uszkodzone lub gdy deformacja nadwozia jest widoczna od środka. Dotyczy to między innymi wystrzelonych poduszek powietrznych, uszkodzonych pasów, zalanej tapicerki albo rozbitej szyby.

Przed wykonaniem zdjęć warto usunąć torby, ubrania i inne przedmioty zasłaniające elementy pojazdu. Nie należy jednak sprzątać pozostałości istotnych dla oceny zdarzenia, zanim ich położenie zostanie udokumentowane.

Jak zrobić zdjęcia pojazdu Warta?

W przypadku zdjęć przekazywanych do zgłoszenia szkody Warta wskazuje, aby sfotografować przód pojazdu z widoczną tablicą rejestracyjną, tył samochodu oraz przód i tył z przeciwnej strony. Potrzebne są również fotografie całej strefy uszkodzenia i jej zbliżenia.

Warta wymienia ponadto zdjęcie przebiegu, dwóch stron dowodu rejestracyjnego oraz numeru VIN, który może znajdować się między innymi za przednią szybą. Taki zestaw pozwala połączyć dokumentację szkody z konkretnym pojazdem i zweryfikować jego dane.

Instrukcja dotycząca szyby jest bardziej szczegółowa. Warta prosi o ujęcie ogólne, dokładne zdjęcie uszkodzenia wykonane z białą kartką umieszczoną od wewnętrznej strony, fotografię oznaczeń szyby oraz czujników przy lusterku, jeżeli są zamontowane.

Ostatecznie należy przesłać materiały wskazane w konkretnej sprawie. Ubezpieczyciel może poprosić o dodatkowe fotografie, jeżeli rozmiar szkody, położenie uszkodzeń lub wyposażenie pojazdu nie są dostatecznie widoczne.

Jak sfotografować uszkodzoną szybę?

Przezroczyste szkło jest trudne do fotografowania, ponieważ aparat może ustawić ostrość na tle widocznym za samochodem. Aby uwidocznić odprysk lub pęknięcie, za uszkodzeniem można umieścić jasną kartkę, o ile jest to zgodne z instrukcją ubezpieczyciela.

Najpierw trzeba wykonać zdjęcie całej szyby, a później zbliżenie uszkodzenia. Kolejne ujęcie powinno przedstawiać oznaczenia producenta znajdujące się zwykle w dolnym rogu. Informują one między innymi o rodzaju szyby i jej homologacji.

Jeżeli przy lusterku znajdują się kamera, czujnik deszczu lub inne elementy systemów wspomagających kierowcę, również należy je pokazać. Ich obecność może wpływać na sposób oraz koszt wymiany szyby.

Czy fotografować miejsce zdarzenia?

Jeżeli jest to bezpieczne, warto zrobić zdjęcia jeszcze przed przestawieniem samochodów. Powinny pokazywać położenie pojazdów, znaki, sygnalizację, pasy ruchu, ślady hamowania i przedmioty znajdujące się na jezdni.

Bezpieczeństwo ma jednak pierwszeństwo przed dokumentacją. Nie wolno chodzić po ruchliwej drodze ani zatrzymywać pojazdów w niebezpiecznym miejscu wyłącznie po to, aby wykonać fotografie. W razie potrzeby trzeba zabezpieczyć miejsce i postępować zgodnie z poleceniami służb.

Warto sfotografować także uszkodzenia drugiego pojazdu oraz jego tablicę rejestracyjną. Jeżeli w zdarzeniu uczestniczył inny obiekt, na przykład ogrodzenie, słupek albo znak, jego stan również może mieć znaczenie.

Zdjęcia dowodu rejestracyjnego i dokumentów

Dokument należy położyć na płaskiej powierzchni w dobrze oświetlonym miejscu. Wszystkie informacje powinny być czytelne, a brzegi dokumentu widoczne w kadrze. Nie należy zasłaniać danych palcami ani dopuszczać do powstania odbić od plastikowej okładki.

Ubezpieczyciel może poprosić o fotografie obu stron dowodu rejestracyjnego. Jeżeli dokument jest zabezpieczony przezroczystą folią, czasami lepiej wyjąć go z etui, aby pozbyć się refleksów.

Zdjęcia należy przesyłać wyłącznie za pomocą kanału wskazanego przez ubezpieczyciela. Dokumenty zawierają dane osobowe, dlatego nie powinno się wysyłać ich na przypadkowy adres ani publikować w ogólnodostępnych miejscach.

Co może obniżyć jakość dokumentacji zdjęciowej?

Najczęstszym problemem są zdjęcia wykonane zbyt blisko. Pokazują rysę lub pęknięcie, ale nie pozwalają ustalić, na którym elemencie samochodu się znajduje. Drugim błędem są kadry zbyt szerokie, na których uszkodzenie jest ledwo widoczne.

Nie należy także:

  • wykonywać wszystkich zdjęć w ciemności lub pod światło,
  • zasłaniać tablic, numeru VIN i części uszkodzenia,
  • edytować plików w sposób zmieniający ich treść.

Fotografie powinny odzwierciedlać rzeczywisty stan samochodu. Korekta jasności wykonana automatycznie przez telefon zazwyczaj nie stanowi problemu, ale retuszowanie rys, usuwanie elementów albo dodawanie oznaczeń może podważyć wiarygodność dokumentacji.

Czy można naprawić auto przed przesłaniem zdjęć?

Co do zasady nie powinno się rozpoczynać naprawy przed udokumentowaniem szkody i uzgodnieniem dalszego postępowania z ubezpieczycielem. Usunięcie uszkodzonych części może utrudnić ocenę zakresu zdarzenia oraz wyliczenie kosztów.

Wyjątkiem są czynności konieczne dla zabezpieczenia pojazdu przed powiększeniem szkody. Może chodzić o osłonięcie wybitej szyby przed deszczem, odłączenie zasilania w razie zwarcia albo przemieszczenie auta z niebezpiecznego miejsca. Przed wykonaniem takich działań warto zrobić możliwie dokładne zdjęcia.

Uszkodzonych części nie należy od razu wyrzucać. Ubezpieczyciel może chcieć je obejrzeć albo poprosić o dodatkowe fotografie. Dokumentację kosztów zabezpieczenia i transportu również warto zachować.

Jak sprawdzić zdjęcia przed wysłaniem?

Każdy plik trzeba otworzyć i powiększyć. Miniatura wyświetlana w galerii może wyglądać prawidłowo, choć po zbliżeniu tablica, VIN lub przebieg okażą się nieczytelne.

Należy sprawdzić, czy przygotowany zestaw obejmuje cały samochód, wszystkie uszkodzenia, dokumenty oraz oznaczenia wymagane przez ubezpieczyciela. Jeżeli czegoś brakuje, najlepiej uzupełnić materiał przed rozpoczęciem naprawy.

Po wysłaniu warto zachować oryginalne fotografie w telefonie lub na innym nośniku do czasu zakończenia sprawy. Prawidłowo przygotowana dokumentacja nie przesądza jeszcze o wysokości odszkodowania, ale pozwala ubezpieczycielowi ocenić zakres szkody i może ograniczyć potrzebę ponownych oględzin. Warta wskazuje, że zgromadzone dokumenty, oględziny i wyliczenie wartości szkody są podstawą dalszej analizy oraz decyzji w sprawie świadczenia.

Źródło: www.carforfriend.pl