Audi A4 B8 nadal jest jednym z częściej wybieranych samochodów klasy średniej na rynku wtórnym. Kusi dobrym wykonaniem, wygodnym wnętrzem, szeroką gamą napędów i dużą liczbą dostępnych egzemplarzy. Problem w tym, że poszczególne silniki bardzo różnią się pod względem trwałości i kosztów eksploatacji. Niektóre jednostki potrafią przejechać duże przebiegi bez poważnych problemów, inne zasłynęły z wysokiego zużycia oleju lub kosztownych napraw. Dlatego odpowiedź na pytanie, z jakim silnikiem kupić Audi A4 B8, powinna zależeć nie tylko od oczekiwanej mocy, ale również od sposobu użytkowania auta i historii konkretnego egzemplarza.
Jakie silniki były dostępne w Audi A4 B8?
Audi A4 generacji B8 pojawiło się pod koniec 2007 roku, a później przeszło modernizację. W gamie znalazły się zarówno czterocylindrowe silniki benzynowe TFSI, jak i diesle TDI. Dostępne były również większe jednostki V6.
Wśród popularnych wersji benzynowych znajdziemy między innymi 1.8 TFSI oraz 2.0 TFSI. W zależności od rocznika występowały one w kilku wariantach mocy i z różnymi oznaczeniami silników. Diesle obejmowały przede wszystkim 2.0 TDI, ale również 2.7 TDI i 3.0 TDI. W A4 B8 diesle korzystały już z układu wtryskowego common rail.
Sama pojemność nie wystarcza więc do oceny samochodu. Przy zakupie trzeba sprawdzić kod silnika, rok produkcji oraz historię serwisową. Dwie jednostki oznaczone na klapie jako 2.0 TFSI mogą różnić się konstrukcyjnie i mieć inną podatność na typowe usterki.
Jaki silnik w Audi A4 B8 jest najmniej awaryjny?
Jeżeli priorytetem jest możliwie rozsądna eksploatacja i samochód ma regularnie pokonywać dłuższe trasy, jednym z najbezpieczniejszych wyborów jest zadbany 2.0 TDI common rail, szczególnie w późniejszych rocznikach.
Nie oznacza to, że ten silnik jest bezawaryjny. Ma filtr DPF, układ EGR, turbosprężarkę i skomplikowany układ wtryskowy, czyli elementy, które przy dużym przebiegu mogą wymagać naprawy. Jest jednak konstrukcją dobrze znaną warsztatom, a części są szeroko dostępne.
Duże znaczenie ma sposób wcześniejszej eksploatacji. Samochód, który przez większość życia jeździł po trasach i miał regularnie wymieniany olej, może być znacznie lepszym zakupem niż egzemplarz o teoretycznie niższym przebiegu używany niemal wyłącznie na krótkich odcinkach.
W przypadku osoby pokonującej rocznie niewielkie dystanse po mieście diesel nie będzie natomiast automatycznie najlepszym rozwiązaniem. Krótkie przejazdy nie sprzyjają prawidłowej regeneracji filtra cząstek stałych.
Czy silnik 2.0 TDI w Audi A4 B8 jest dobry?
Tak, 2.0 TDI jest jedną z rozsądniejszych jednostek w A4 B8, pod warunkiem zakupu zadbanego egzemplarza. W tej generacji zastosowano układ common rail, co było dużą zmianą względem starszych jednostek 2.0 TDI znanych między innymi z wcześniejszych modeli koncernu Volkswagen.
Silnik zapewnia dobry kompromis między osiągami a zużyciem paliwa. Wersje o mocy około 143, 150, 170 czy 177 KM zapewniają wystarczające osiągi nawet podczas jazdy autostradowej.
Trzeba jednak pamiętać o osprzęcie. Wraz ze wzrostem przebiegu mogą pojawić się wydatki związane z DPF, EGR, dwumasowym kołem zamachowym, sprzęgłem, turbosprężarką lub układem wtryskowym. Konstrukcja common rail wykorzystuje precyzyjne elementy wysokociśnieniowego układu paliwowego, dlatego zaniedbania serwisowe mogą być kosztowne.
Przed zakupem warto wykonać diagnostykę komputerową i sprawdzić między innymi korekty wtryskiwaczy, stopień zapełnienia DPF oraz historię błędów.
Którą wersję 2.0 TDI wybrać?
Nie warto kierować się wyłącznie mocą. Znacznie ważniejszy jest stan techniczny konkretnego egzemplarza.
Dla kierowcy, który nie potrzebuje bardzo dobrych osiągów, rozsądnym wyborem mogą być odmiany około 143 lub 150 KM. Mocniejsze wersje 170 i 177 KM zapewniają więcej dynamiki, ale samochody z tymi silnikami mogły być również częściej intensywnie eksploatowane.
Przy zakupie trzeba ustalić kod jednostki. W A4 B8 występowało wiele wariantów 2.0 TDI, między innymi CAGA, CAHA, CGLC czy CNHA.
Sam kod nie przesądza jednak o stanie samochodu. Egzemplarz z przebiegiem 300 tys. km i pełną historią serwisową może być lepszy niż auto z deklarowanymi 180 tys. km, którego rzeczywistego przebiegu nie da się potwierdzić.
Jaki jest najgorszy silnik w Audi A4 B8?
Największą ostrożność warto zachować przy wczesnych jednostkach benzynowych 1.8 TFSI i 2.0 TFSI z rodziny EA888. Szczególnie znany jest problem nadmiernego zużycia oleju w części egzemplarzy.
Nie jest to jedynie opinia użytkowników. Audi publikowało biuletyny techniczne dotyczące nadmiernego zużycia oleju w silnikach 2.0 TFSI z określonych roczników. Jeden z dokumentów obejmował jednostki EA888 z lat modelowych 2009-2011.
Problem był na tyle istotny, że w Stanach Zjednoczonych dotyczył również postępowania zbiorowego obejmującego wybrane Audi z silnikiem 2.0 TFSI z roczników 2009-2011.
W części samochodów przyczyną były elementy układu tłokowo-pierścieniowego. Naprawa mogła wymagać poważnej ingerencji w silnik, dlatego przed zakupem takiego auta trzeba koniecznie ustalić, czy jednostka zużywa olej i czy w przeszłości wykonano odpowiednie naprawy.
Czy każde 1.8 TFSI i 2.0 TFSI jest złe?
Nie. Byłoby błędem skreślanie wszystkich silników TFSI montowanych w A4 B8.
Audi stosowało wiele wersji tych jednostek, a konstrukcja była w kolejnych latach modernizowana. Przykładowo 1.8 TFSI występował zarówno we wcześniejszych odmianach 120 i 160 KM, jak i późniejszej wersji 170 KM.
Przy zakupie benzynowego A4 ważniejsze od ogólnego oznaczenia 1.8 czy 2.0 jest więc sprawdzenie kodu jednostki i daty produkcji.
Późniejsze egzemplarze po modernizacji są z reguły bardziej interesującym wyborem niż auta z początkowych lat produkcji, ale również tutaj nie można kupować samochodu bez kontroli.
Trzeba zapytać właściciela o rzeczywiste zużycie oleju. Jeżeli konieczne jest dolewanie dużych ilości między wymianami, warto dokładniej zbadać przyczynę przed zakupem.
Na co uważać przy 1.8 TFSI?
Oprócz zużycia oleju uwagę trzeba zwrócić na rozrząd. Silniki te korzystają z łańcucha, a zużycie elementów układu może objawiać się charakterystycznym grzechotaniem podczas zimnego rozruchu.
Dlatego oględziny warto rozpoczynać przy całkowicie zimnym silniku. Jeżeli sprzedający uruchomił samochód przed przyjazdem kupującego, trudniej będzie wychwycić niepokojące odgłosy pojawiające się bezpośrednio po rozruchu.
Warto również obejrzeć wydech i obserwować pracę silnika po dłuższym postoju. Niebieskawe zadymienie może wskazywać na spalanie oleju, chociaż sam brak dymu nie daje pewności, że jednostka jest w pełni sprawna.
Najlepszym rozwiązaniem jest kontrola w warsztacie znającym silniki grupy VAG.
A może 3.0 TDI?
3.0 TDI jest bardzo interesującym wyborem dla kierowcy, który chce połączyć dobre osiągi z dużym momentem obrotowym. Sześciocylindrowy diesel znacznie lepiej pasuje charakterem do A4 niż słabsze jednostki, szczególnie w samochodzie z napędem quattro.
Nie jest jednak propozycją dla osoby szukającej najtańszego Audi w utrzymaniu. Większy silnik oznacza większą ilość osprzętu i potencjalnie droższe naprawy.
Szczególną uwagę trzeba zwrócić na układ rozrządu, osprzęt diesla, układ dolotowy oraz automat, jeśli samochód jest w niego wyposażony. W przypadku dużej naprawy rachunek może być wielokrotnie wyższy niż w 2.0 TDI.
Dlatego 3.0 TDI warto kupować przede wszystkim wtedy, gdy samochód ma udokumentowaną historię i pozostaje odpowiedni budżet na późniejsze utrzymanie.
Benzyna czy diesel do Audi A4 B8?
Wybór powinien wynikać ze sposobu jazdy. Jeżeli samochód będzie regularnie pokonywał długie trasy i roczny przebieg jest duży, 2.0 TDI jest naturalnym kandydatem.
Przy eksploatacji głównie miejskiej diesel z DPF nie jest najlepszym rozwiązaniem. Silnik często nie osiąga wtedy optymalnych warunków pracy, a filtr cząstek stałych ma mniej okazji do pełnej regeneracji.
Benzyna lepiej pasuje do krótkich przejazdów, ale w przypadku A4 B8 trzeba szczególnie uważnie wybierać egzemplarz ze względu na opisane problemy części wcześniejszych TFSI.
Najbezpieczniej szukać późniejszego samochodu z udokumentowanym serwisem, zamiast wybierać najtańszą ofertę z atrakcyjną wersją wyposażenia.
Czy skrzynia biegów ma znaczenie przy wyborze silnika?
Stan przekładni może mieć równie duży wpływ na przyszłe koszty jak sam silnik. A4 B8 występowało z różnymi skrzyniami, dlatego przed zakupem trzeba ustalić dokładnie, jaki typ znajduje się w konkretnym samochodzie. Szczególnej ostrożności wymaga automat bez potwierdzonej historii obsługi.
Podczas jazdy próbnej skrzynia powinna płynnie ruszać i zmieniać przełożenia. Szarpnięcia, opóźniona reakcja na zmianę kierunku jazdy, drgania podczas ruszania czy komunikaty o błędach są powodem do wykonania dokładnej diagnostyki.
Nie należy zakładać, że oleju w automacie nie trzeba wymieniać tylko dlatego, że poprzedni właściciel tego nie robił.
Jak sprawdzić silnik przed zakupem A4 B8?
Oględziny najlepiej przeprowadzić na zimnym silniku. Warto posłuchać pierwszych kilku sekund po uruchomieniu, sprawdzić dymienie i ocenić, czy obroty szybko się stabilizują.
Następnie należy obejrzeć komorę silnika pod kątem wycieków oleju i płynu chłodniczego.
Dobrym rozwiązaniem jest wykonanie diagnostyki komputerowej. W dieslu pozwoli ona sprawdzić między innymi stan układu oczyszczania spalin, a w benzynie może ujawnić błędy zapłonu, układu doładowania czy mieszanki.
Warto również sprawdzić:
- historię wymian oleju i rozrządu,
- rzeczywiste zużycie oleju pomiędzy serwisami,
- faktury za wcześniejsze naprawy.
Brak dokumentów nie oznacza automatycznie, że samochód jest zły, ale powinien zwiększyć ostrożność.
Z jakim silnikiem kupić Audi A4 B8 na dłużej?
Dla osoby jeżdżącej głównie w trasie zadbane 2.0 TDI common rail jest jednym z najbardziej racjonalnych wyborów. Oferuje rozsądne osiągi, stosunkowo nieduże zużycie paliwa i jest bardzo dobrze znane niezależnym serwisom.
Jeżeli samochód ma poruszać się przede wszystkim po mieście, lepszym kierunkiem może być benzyna, ale wcześniejsze 1.8 TFSI i 2.0 TFSI wymagają szczególnie dokładnego sprawdzenia pod kątem zużycia oleju. Audi oficjalnie dokumentowało takie przypadki w części silników 2.0 TFSI z pierwszych lat produkcji B8.
3.0 TDI będzie natomiast propozycją dla kierowcy stawiającego na osiągi i gotowego zaakceptować większe wydatki serwisowe.
Przy kilkunastoletnim A4 ostatecznie ważniejszy od samego oznaczenia jednostki jest jednak stan konkretnego egzemplarza. Lepiej kupić droższe 2.0 TDI z potwierdzonym przebiegiem, regularnym serwisem i sprawnym osprzętem niż pozornie okazyjne auto wymagające po zakupie regeneracji wtrysków, naprawy DPF i wymiany dwumasy. To właśnie historia serwisowa oraz dokładne oględziny powinny przesądzić, z jakim silnikiem kupić Audi A4 B8.
Źródło: www.carforfriend.pl













