BMW X5 kusi osiągami, komfortem i bardzo szeroką gamą jednostek napędowych, ale właśnie silnik w dużej mierze decyduje o późniejszych kosztach użytkowania. W tym modelu można znaleźć zarówno trwałe diesle, mocne benzyny, jak i skomplikowane odmiany hybrydowe oraz wersje M. Przy zakupie używanego egzemplarza ważniejsza od samej mocy jest historia serwisowa, generacja auta i konkretny typ jednostki.
Z jakim silnikiem kupić BMW X5?
Dla większości kierowców najlepszym kompromisem są sześciocylindrowe silniki rzędowe. W zależności od generacji warto przyglądać się przede wszystkim jednostkom 3.0 diesel oraz 3.0 benzyna, ponieważ zwykle oferują bardzo dobre osiągi, kulturę pracy i rozsądniejszy poziom skomplikowania niż najmocniejsze V8.
W nowszych generacjach bardzo dobrą opinię mają sześciocylindrowe jednostki z rodzin B57 i B58. Nie oznacza to, że są bezawaryjne, ale przy prawidłowym serwisie zazwyczaj stanowią bezpieczniejszy wybór niż najbardziej wysilone odmiany V8. W starszych X5 dużo zależy natomiast od konkretnego silnika i przebiegu.
BMW X5 E53. Który silnik wybrać?
Pierwsza generacja X5, czyli E53 produkowane od końca lat 90. do 2006 roku, jest dziś samochodem wiekowym. W tym przypadku stan konkretnego egzemplarza ma często większe znaczenie niż sam wybór wersji silnikowej.
Za rozsądny wybór uchodzi benzynowy 3.0i z sześciocylindrowym silnikiem M54. To jednostka stosunkowo prosta jak na BMW, ale trzeba uważać na układ chłodzenia, odmę, wycieki oleju i zużycie osprzętu. Przy dużych przebiegach może również pojawiać się zwiększony apetyt na olej.
Interesującym wyborem jest także diesel 3.0d z rodziny M57. Silnik ten zdobył dobrą opinię pod względem trwałości i przy odpowiednim serwisowaniu potrafi osiągać bardzo duże przebiegi. W starym egzemplarzu trzeba jednak liczyć się z kosztami turbosprężarki, układu wtryskowego, automatycznej skrzyni czy elementów dolotu.
Czy 3.0d w BMW X5 to dobry wybór?
W wielu generacjach właśnie sześciocylindrowy diesel jest jedną z najbardziej uniwersalnych wersji X5. Duży moment obrotowy dobrze pasuje do ciężkiego SUV-a, a zużycie paliwa jest wyraźnie niższe niż w mocnych silnikach benzynowych.
Nie każdy diesel 3.0 jest jednak taki sam. W starszych samochodach spotyka się M57, później N57, a w aktualniejszych konstrukcjach B57. Każda z tych rodzin ma inne słabe punkty i inne koszty potencjalnych napraw.
Diesel będzie szczególnie dobrym wyborem dla kierowcy pokonującego dużo kilometrów poza miastem. Przy częstej jeździe na krótkich odcinkach bardziej problematyczne mogą być filtr DPF, układ EGR oraz inne elementy oczyszczania spalin.
BMW X5 E70. 3.0d jest popularny nie bez powodu
W drugiej generacji E70 bardzo często wybieranym silnikiem jest 3.0 diesel. Starsze egzemplarze korzystały jeszcze z jednostek M57, natomiast po modernizacji pojawiły się silniki N57.
M57 jest ceniony za trwałość mechaniki, choć dziś większość egzemplarzy ma już bardzo duże przebiegi. Kupujący powinien patrzeć nie tylko na licznik, ale także na historię wymian oleju, stan układu wtryskowego, turbiny i automatycznej skrzyni.
N57 jest nowocześniejszy, mocniejszy i oszczędniejszy, ale ma bardziej skomplikowaną konstrukcję. W tych jednostkach szczególnej uwagi wymaga między innymi rozrząd. Jego naprawa może być kosztowna, więc podczas zakupu auta dobrze udokumentowany serwis jest bardzo istotny.
Czy warto kupić BMW X5 z silnikiem 4.8 V8?
W E53 i E70 dostępne były również duże jednostki V8. Zapewniają świetne osiągi i charakter, którego nie oferuje sześciocylindrowy diesel, ale koszty eksploatacji są wyraźnie wyższe.
W starszych V8 trzeba brać pod uwagę nie tylko zużycie paliwa, ale również potencjalne problemy z układem chłodzenia, uszczelnieniami, osprzętem i skomplikowanym rozrządem. W niektórych jednostkach naprawy mogą pochłonąć znaczną część wartości całego auta.
V8 ma sens przede wszystkim dla osoby świadomie szukającej mocnej wersji i dysponującej odpowiednim budżetem serwisowym. Jako ekonomiczne X5 do codziennego użytkowania sześciocylindrowa jednostka zwykle będzie rozsądniejsza.
BMW X5 F15. Jaki silnik warto wybrać?
Generacja F15 jest dziś jednym z popularniejszych wyborów na rynku samochodów używanych. Podstawę gamy diesli stanowiły między innymi wersje xDrive30d, a mocniejsze odmiany oferowały znacznie ponad 300 KM.
Dla wielu kierowców xDrive30d jest najlepszym kompromisem. Sześciocylindrowy silnik zapewnia wystarczające osiągi nawet w ciężkim X5, a przy spokojnej jeździe potrafi być stosunkowo oszczędny.
W tej generacji nadal trzeba jednak brać pod uwagę specyfikę silników N57. W starszych lub zaniedbanych egzemplarzach poważne naprawy mogą być kosztowne, dlatego warto sprawdzić pracę silnika na zimno, dokumentację serwisową oraz historię wymian oleju.
A może BMW X5 40d?
40d może być bardzo atrakcyjnym wyborem dla osoby oczekującej lepszych osiągów bez przechodzenia na benzynowe V8. Większa moc i wysoki moment obrotowy sprawiają, że X5 przyspiesza bardzo sprawnie również podczas jazdy autostradowej.
Trzeba jednak pamiętać, że bardziej rozbudowany układ doładowania zwiększa liczbę elementów, które mogą wymagać kosztownej naprawy. W używanym aucie każde dodatkowe turbo oznacza więcej potencjalnych wydatków.
Jeśli priorytetem jest trwałość i umiarkowane koszty, 30d zazwyczaj będzie bardziej racjonalne. 40d warto wybierać wtedy, gdy większe osiągi są faktycznie potrzebne i kupujący akceptuje droższy serwis.
BMW X5 50d. Osiągi świetne, ale konstrukcja jest skomplikowana
Mocne diesle oznaczane jako M50d zapewniały osiągi zbliżone do samochodów sportowych. Ich wielostopniowe doładowanie i wysoka moc robią wrażenie, jednak na rynku wtórnym taka konstrukcja oznacza większe ryzyko wysokich wydatków.
Sam silnik może pracować bardzo dobrze przez wiele kilometrów, ale jeśli pojawi się problem z układem doładowania, wtryskiem lub osprzętem, rachunek może być bardzo wysoki. Nie jest to najlepszy wybór dla kierowcy szukającego taniego w utrzymaniu SUV-a.
M50d warto traktować jako wersję dla entuzjasty. Cena zakupu używanego egzemplarza może wyglądać atrakcyjnie, ale koszty obsługi nadal odpowiadają samochodowi klasy premium o bardzo skomplikowanej technice.
BMW X5 G05. 30d jest jednym z najbezpieczniejszych wyborów
W generacji G05 bardzo mocną pozycję ma sześciocylindrowy diesel B57. W wersji 30d zapewnia dobre osiągi i wysoki moment obrotowy, a jednocześnie nie jest tak mocno wysilony jak topowe odmiany.
B57 uchodzi za udaną konstrukcję, choć współczesny diesel ma rozbudowany osprzęt związany z emisją spalin. DPF, EGR, układ SCR i AdBlue zwiększają złożoność całego samochodu.
Dla kierowcy jeżdżącego regularnie w trasie 30d pozostaje bardzo rozsądnym wyborem. Przy krótkich miejskich odcinkach sensowniejsza może okazać się benzyna lub hybryda, zależnie od możliwości ładowania i sposobu użytkowania.
Czy benzynowe 40i jest lepsze od 30d?
W nowszych X5 bardzo ciekawą alternatywą dla diesla jest xDrive40i z rzędowym sześciocylindrowym silnikiem B58. Ta jednostka zdobyła dobrą opinię zarówno pod względem osiągów, jak i ogólnej trwałości.
B58 świetnie pasuje do X5. Pracuje płynnie, ma duży zapas mocy i nie wymaga eksploatacji typowej dla diesla z filtrem DPF.
Zużycie paliwa będzie oczywiście wyższe niż w 30d. Kierowca pokonujący głównie krótsze odcinki może jednak uznać benzynę za korzystniejszą, szczególnie jeśli roczny przebieg nie jest duży.
B58 to jedna z najciekawszych benzyn w X5
Sześciocylindrowy B58 jest stosowany w wielu modelach BMW i ma znacznie lepszą opinię niż część wcześniejszych silników benzynowych tej marki. Oferuje dużą moc bez konieczności stosowania konstrukcji V8.
Nie oznacza to braku kosztów. Układ chłodzenia, osprzęt, wtrysk bezpośredni czy turbosprężarka nadal mogą wymagać serwisu, szczególnie przy dużym przebiegu.
Przy zakupie trzeba zwracać uwagę na regularne wymiany oleju. W mocnych silnikach turbo długie interwały serwisowe nie są najlepszym rozwiązaniem, zwłaszcza jeśli auto było intensywnie użytkowane.
Czy BMW X5 z V8 warto kupić?
Nowsze X5 z jednostkami V8 oferują ogromne osiągi, ale są znacznie bardziej skomplikowane niż sześciocylindrowe odmiany. Silniki z rodziny N63 przechodziły przez lata wiele modyfikacji, a ich trwałość mocno zależy od wersji i serwisu.
Wczesne odmiany N63 mają opinię kosztownych w utrzymaniu. Problemy mogą dotyczyć między innymi wysokich temperatur pracy, zużycia oleju, osprzętu, elementów układu rozrządu i chłodzenia.
Późniejsze wersje zostały znacząco poprawione, ale nawet sprawne V8 pozostaje drogą jednostką w obsłudze. Samochód powinien być kupowany po bardzo dokładnej diagnostyce.
Czy hybrydowe BMW X5 ma sens?
X5 występowało również jako hybryda plug-in. Takie wersje mogą być bardzo atrakcyjne dla kierowcy, który ma możliwość regularnego ładowania samochodu i większość codziennych tras pokonuje na krótkich dystansach.
Najważniejszym elementem przy zakupie używanej hybrydy jest stan akumulatora trakcyjnego i całego układu wysokonapięciowego. Warto również sprawdzić historię serwisową i poprawność działania ładowania.
Hybryda nie zawsze będzie najlepsza dla osoby pokonującej przede wszystkim długie trasy autostradowe. Jej przewaga rośnie wtedy, gdy samochód może często korzystać z napędu elektrycznego.
Który silnik jest najtańszy w utrzymaniu?
W przypadku X5 określenie tani w utrzymaniu jest względne. To duży, ciężki SUV klasy premium, więc nawet podstawowa wersja może generować wysokie koszty serwisu.
Spośród typowych jednostek najrozsądniejsze są zwykle sześciocylindrowe wersje o umiarkowanej mocy. W starszych generacjach może to być zadbany 3.0d, natomiast w nowszych 30d lub benzynowe 40i.
Najmocniejsze V8 i wysokoprężne odmiany z rozbudowanym doładowaniem lepiej zostawić osobom, które świadomie akceptują ryzyko dużych wydatków.
Diesel czy benzyna do BMW X5?
Diesel najlepiej pasuje do dużych przebiegów i jazdy w trasie. X5 z 30d może pokonywać autostradowe dystanse przy zużyciu paliwa znacznie niższym niż mocna benzyna.
Benzyna będzie natomiast lepsza dla kierowcy pokonującego mniej kilometrów, poruszającego się często po mieście lub chcącego uniknąć części problemów związanych z układami oczyszczania spalin w dieslu.
Nie warto kupować diesla tylko dlatego, że spala mniej paliwa. Przy rocznym przebiegu kilku lub kilkunastu tysięcy kilometrów potencjalna oszczędność na stacji może być niewielka w porównaniu z kosztami napraw osprzętu.
Na co zwrócić uwagę przed zakupem X5?
Stan silnika jest tylko jednym z elementów. BMW X5 ma również kosztowną skrzynię automatyczną, napęd xDrive, rozbudowane zawieszenie i wiele elementów elektronicznych.
Podczas jazdy próbnej warto sprawdzić, czy skrzynia zmienia biegi płynnie i nie szarpie. Trzeba też zwrócić uwagę na drgania podczas przyspieszania, hałasy z układu napędowego oraz działanie zawieszenia.
Przed zakupem warto wykonać diagnostykę komputerową w warsztacie znającym BMW. Sam brak kontrolek na desce rozdzielczej nie oznacza, że samochód nie ma zapisanych błędów.
Najlepsze BMW X5 nie zawsze ma najmocniejszy silnik
Jeżeli priorytetem jest rozsądny kompromis między osiągami, spalaniem i kosztami, w większości generacji warto zaczynać poszukiwania od sześciocylindrowych jednostek 3.0. W starszych autach dobrze utrzymane 3.0d może być znacznie lepszym zakupem niż zaniedbane V8 oferowane w atrakcyjnej cenie.
W nowszym X5 G05 bardzo ciekawymi opcjami są 30d z B57 oraz 40i z B58. Pierwszy sprawdzi się szczególnie przy dużych przebiegach, drugi będzie dobrym rozwiązaniem dla kierowcy jeżdżącego mniej i preferującego benzynę.
Przy używanym BMW X5 historia obsługi powinna mieć większe znaczenie niż kilka dodatkowych koni mechanicznych. Egzemplarz z potwierdzonym serwisem i prawidłowo działającym napędem może okazać się znacznie tańszy w użytkowaniu niż pozornie atrakcyjna wersja wymagająca już na początku kosztownych napraw.
Źródło: www.carforfriend.pl













