CNG przez lata było przedstawiane jako ciekawa alternatywa dla benzyny, oleju napędowego i LPG. Sprężony gaz ziemny może zapewnić stosunkowo niskie koszty przejazdu, a samochody fabrycznie przystosowane do tego paliwa potrafią być bardzo ekonomiczne. W polskich warunkach decyzji nie powinno się jednak podejmować wyłącznie na podstawie ceny gazu. Duże znaczenie ma dostępność stacji, koszt zakupu samochodu oraz rzeczywiste spalanie konkretnego modelu.
Czy CNG się opłaca?
Największą zaletą sprężonego gazu ziemnego jest możliwość uzyskania niskiego kosztu przejechania kilometra. Dotyczy to szczególnie samochodów fabrycznie wyposażonych w instalację CNG, które regularnie pokonują większe przebiegi i mają łatwy dostęp do punktu tankowania.
W praktyce sytuacja w Polsce jest jednak bardziej skomplikowana. Sieć ogólnodostępnych stacji CNG jest znacznie mniejsza niż liczba stacji benzynowych czy punktów oferujących LPG. Przed zakupem auta warto więc sprawdzić, czy w pobliżu domu, miejsca pracy oraz na najczęściej pokonywanych trasach znajdują się czynne punkty tankowania.
CNG szczególnie dobrze sprawdza się w samochodach jeżdżących po powtarzalnych trasach. Jeżeli kierowca codziennie przejeżdża w pobliżu stacji, ograniczona infrastruktura przestaje być dużym problemem. Zupełnie inaczej wygląda sytuacja osoby regularnie podróżującej po całej Polsce bez możliwości wcześniejszego planowania tankowania.
Co to właściwie jest CNG?
Pod tym oznaczeniem kryje się Compressed Natural Gas, czyli sprężony gaz ziemny. Jego podstawowym składnikiem jest metan. Paliwo przechowywane jest w samochodzie w specjalnych zbiornikach pod bardzo wysokim ciśnieniem, wynoszącym zwykle około 200 barów.
CNG nie należy również mylić z LNG. W obu przypadkach mamy do czynienia z gazem ziemnym, ale LNG jest skroplone poprzez bardzo silne schłodzenie, natomiast CNG pozostaje gazem utrzymywanym pod wysokim ciśnieniem. LNG jest wykorzystywane przede wszystkim w ciężkim transporcie drogowym, podczas gdy CNG spotyka się również w samochodach osobowych, dostawczych i autobusach.
Paliwo w samochodach osobowych najczęściej magazynowane jest w kilku wytrzymałych zbiornikach. Z tego powodu fabryczne modele CNG mają konstrukcję przystosowaną do ich rozmieszczenia już na etapie projektowania pojazdu.
Jaka jest różnica między LPG i CNG?
Choć oba paliwa określamy potocznie jako gaz samochodowy, pod względem chemicznym i technicznym są zupełnie różne. LPG to przede wszystkim mieszanina propanu i butanu przechowywana w zbiorniku w stanie ciekłym. CNG składa się głównie z metanu i jest magazynowane jako silnie sprężony gaz.
Duża różnica dotyczy ciśnienia. Instalacja LPG pracuje przy wielokrotnie niższych wartościach niż układ CNG. Zbiorniki, zawory, przewody, reduktory i wlewy są więc skonstruowane zupełnie inaczej.
Różni się także sposób sprzedaży paliwa. LPG kupujemy zazwyczaj w litrach, podobnie jak benzynę. Przy CNG bardzo często spotkamy rozliczenie w kilogramach. Z tego powodu porównywanie samej liczby widocznej na dystrybutorze LPG i CNG może prowadzić do błędnych wniosków.
Czy CNG można tankować LPG?
Takiego rozwiązania nie wolno stosować. Samochodu przystosowanego do zasilania sprężonym gazem ziemnym nie tankuje się LPG, ponieważ są to dwa różne paliwa wymagające odmiennych układów zasilania, zbiorników oraz osprzętu.
Różnią się również przyłącza służące do tankowania, dlatego standardowego pistoletu LPG nie da się po prostu prawidłowo podłączyć do samochodu CNG. Nie należy stosować żadnych amatorskich przejściówek ani próbować napełniać instalacji paliwem, do którego nie została homologowana.
Ta sama zasada działa w drugą stronę. Instalacji LPG nie można zatankować CNG. Wysokie ciśnienie wykorzystywane przy sprężonym gazie ziemnym wymaga elementów zaprojektowanych specjalnie do takich warunków.
Ile pali samochód na CNG?
Zużycie podaje się zwykle w kilogramach na 100 kilometrów. Małe i kompaktowe samochody osobowe mogą podczas spokojnej jazdy zużywać około 3,5–5 kg CNG na 100 km. Większe auta, samochody dostawcze albo pojazdy użytkowane głównie w mieście mogą potrzebować odpowiednio więcej.
Na wynik wpływają te same czynniki co przy benzynie czy dieslu. Dynamiczne przyspieszanie, wysoka prędkość autostradowa, niska temperatura, duże obciążenie oraz jazda na krótkich odcinkach zwiększają zużycie paliwa.
Najlepiej więc nie opierać kalkulacji na najniższym wyniku podawanym dla danego modelu. Jeżeli samochód w codziennej eksploatacji zużywa 4,5 kg zamiast 3,8 kg, przy dużych rocznych przebiegach różnica w kosztach staje się zauważalna.
Ile kosztuje przejechanie 100 km na CNG?
Do obliczenia wystarczą dwie wartości: rzeczywiste spalanie samochodu oraz aktualna cena kilograma CNG na stacji, z której kierowca zamierza korzystać. Ceny nie są jednolite i mogą różnić się między operatorami oraz lokalizacjami.
Przyjmijmy przykładowo samochód zużywający 4 kg CNG na 100 km. Jeżeli kilogram paliwa kosztowałby 7,30 zł, przejechanie 100 km kosztowałoby około 29,20 zł. Przy spalaniu 5 kg koszt wzrósłby do około 36,50 zł.
Dla auta zużywającego 3,5 kg przy tej samej cenie byłoby to około 25,55 zł za 100 km. Właśnie dlatego CNG może nadal wyglądać atrakcyjnie w dobrze dobranym samochodzie, ale przed zakupem trzeba koniecznie sprawdzić cenę na lokalnej stacji. W obliczeniach zawsze należy używać tej samej jednostki, w której sprzedawane jest paliwo.
Czy CNG jest tańsze od benzyny?
W samochodzie zaprojektowanym do spalania gazu ziemnego koszt paliwa na 100 km może być niższy niż w porównywalnym aucie benzynowym. Nie oznacza to jednak, że każda jazda na CNG automatycznie zapewnia ogromną oszczędność.
Przykładowy samochód benzynowy zużywający 7 l/100 km przy cenie benzyny 6,50 zł za litr potrzebowałby około 45,50 zł na przejechanie 100 km. Dla porównania 4 kg CNG przy cenie 7,30 zł za kilogram oznaczałoby około 29,20 zł. Różnica wynosiłaby więc ponad 16 zł na każde 100 km.
Do rachunku należy jednak dodać również zakup samochodu, jego późniejszy serwis oraz ewentualną konieczność nadkładania kilometrów do stacji CNG. Jeżeli oszczędzamy na paliwie, ale musimy regularnie pokonywać dodatkową trasę tylko po to, aby zatankować, korzyść szybko maleje.
Czy CNG jest tańsze od LPG?
Tutaj przewaga nie jest już tak oczywista. LPG pozostaje w Polsce bardzo popularne, a ogromną zaletą autogazu jest rozbudowana sieć stacji. Instalację LPG można także zamontować w wielu samochodach benzynowych, choć możliwość i opłacalność takiej przeróbki zależą od konkretnego silnika.
CNG wymaga znacznie bardziej specjalistycznego układu oraz zbiorników wysokociśnieniowych. Z tego powodu w samochodach osobowych szczególnie interesujące są egzemplarze wyposażone w CNG fabrycznie, a nie przypadkowe przeróbki używanego auta benzynowego.
Kierowca powinien więc porównać nie tylko koszt jednego kilometra, ale też dostępność paliwa. Nawet jeśli CNG w określonym przypadku daje korzystny wynik na papierze, LPG może być wygodniejsze podczas długich podróży po Polsce.
Jakie samochody jeżdżą na CNG?
Na rynku wtórnym można spotkać modele, które były oferowane fabrycznie w wersjach zasilanych gazem ziemnym. Takie rozwiązania stosowali między innymi Volkswagen, Škoda, Seat, Fiat, Opel, Mercedes-Benz czy Iveco.
Przykładem są Volkswagen Caddy TGI, Volkswagen Golf TGI, Škoda Octavia G-TEC, Seat Leon TGI oraz wybrane użytkowe modele Fiata i Iveco. W samochodach projektowanych fabrycznie pod CNG zbiorniki są odpowiednio rozmieszczone, a sterowanie silnikiem zostało przygotowane do spalania metanu.
Przed zakupem używanego egzemplarza trzeba jednak sprawdzić stan całego układu. Szczególne znaczenie mają zbiorniki, ich dokumentacja, wymagane badania oraz ewentualne ślady korozji lub uszkodzeń. Niska cena samochodu nie powinna przesłaniać kosztów doprowadzenia zaniedbanej instalacji do prawidłowego stanu.
Jak wygląda tankowanie CNG?
Procedura nie jest skomplikowana, ale różni się od nalewania benzyny. Złącze dystrybutora łączy się szczelnie z zaworem samochodu, a gaz trafia do zbiorników pod wysokim ciśnieniem.
Tankowanie samochodu osobowego trwa zwykle kilka minut. Trzeba jednak korzystać z urządzeń zgodnie z instrukcją konkretnej stacji i nie próbować manipulować elementami układu wysokociśnieniowego.
Dla osoby przyzwyczajonej do benzyny czy LPG pierwsze tankowanie może wyglądać nietypowo, ale po poznaniu obsługi dystrybutora staje się rutynową czynnością.
Największą wadą CNG pozostają stacje
To właśnie infrastruktura może przesądzić o opłacalności całego rozwiązania. Kierowca mieszkający kilka kilometrów od czynnej stacji znajduje się w zupełnie innej sytuacji niż osoba, która musiałaby za każdym razem przejeżdżać kilkadziesiąt kilometrów po paliwo.
Przed zakupem samochodu warto więc sprawdzić nie tylko najbliższy punkt, ale również stacje znajdujące się na trasach regularnych podróży. Trzeba przy tym zwrócić uwagę na ich rzeczywistą dostępność i godziny funkcjonowania.
Dobrze mieć też alternatywę na wypadek czasowej niedostępności konkretnej stacji. Wiele fabrycznych samochodów CNG posiada dodatkowo zbiornik benzyny, ale w niektórych modelach jest on stosunkowo niewielki i służy głównie jako zapasowe źródło paliwa.
Czy warto kupić używane auto na CNG?
Taki samochód może być interesującą propozycją, szczególnie gdy jest atrakcyjnie wyceniony, a w pobliżu znajduje się działająca stacja. Najpierw trzeba jednak sprawdzić dostępność części i serwisu dla konkretnego modelu.
Szczególną uwagę należy zwrócić na instalację gazową oraz zbiorniki. Układ pracujący przy około 200 barach nie jest miejscem na prowizoryczne naprawy. W przypadku samochodu importowanego warto sprawdzić dokumentację zbiorników i możliwość spełnienia obowiązujących w Polsce wymagań.
Warto również sprawdzić, czy samochód prawidłowo przełącza źródła zasilania, czy nie pojawiają się błędy sterownika oraz czy instalacja nie była wcześniej amatorsko modyfikowana.
Kiedy CNG ma największy sens?
Najłatwiej wykorzystać jego zalety przy dużych i przewidywalnych przebiegach. Samochód dostawczy pokonujący każdego dnia podobną trasę, taksówka pracująca w jednym mieście czy auto firmowe wracające wieczorem do tej samej bazy mogą tankować zawsze w określonym miejscu.
Dla prywatnego kierowcy sytuacja wygląda podobnie. Jeśli stacja CNG znajduje się kilka kilometrów od domu lub pracy, a roczny przebieg jest wysoki, niskie koszty paliwa mogą mieć znaczenie. Samochód używany wyłącznie do okazjonalnych krótkich przejazdów nie wykorzysta tej przewagi w takim stopniu.
To, czy CNG się opłaca, zależy więc przede wszystkim od miejsca użytkowania samochodu. Sam koszt przejechania 100 km może być atrakcyjny, ale ograniczona dostępność stacji potrafi przekreślić ekonomiczny sens zakupu. Przed wyborem samochodu najlepiej najpierw znaleźć rzeczywiście działające punkty CNG w swojej okolicy, sprawdzić ich aktualne ceny, a dopiero później policzyć koszt przejazdu dla konkretnego modelu.
Źródło: www.carforfriend.pl













