Wymiana klocków hamulcowych powinna poprawić działanie hamulców, ale czasami po naprawie pojawia się irytujący pisk. Nowe części nie oznaczają automatycznie, że cały układ pracuje prawidłowo. Źródłem dźwięku mogą być tarcze, zaciski, sposób montażu, zabrudzenie powierzchni ciernych albo niedopasowanie zastosowanych elementów. Zanim ponownie kupisz komplet klocków, warto ustalić, w jakich warunkach hamulce zaczynają hałasować.
Dlaczego nowe klocki hamulcowe mogą piszczeć?
Pisk powstający podczas hamowania jest najczęściej efektem drgań elementów układu hamulcowego. Klocek dociskany do obracającej się tarczy generuje tarcie, a w określonych warunkach drgania mogą osiągnąć częstotliwość słyszalną jako wysoki, charakterystyczny dźwięk. Nie zawsze oznacza to poważną awarię.
Na występowanie pisku wpływa konstrukcja klocka, materiał cierny, stan tarczy, temperatura hamulców oraz sposób pracy zacisku. Znaczenie może mieć nawet to, czy hałas występuje wyłącznie przy lekkim hamowaniu, czy również podczas mocnego naciśnięcia pedału.
Jeżeli problem pojawił się bezpośrednio po wymianie klocków, warto rozpocząć od elementów, które były demontowane podczas naprawy. Jeśli hamulce zaczęły piszczeć dopiero po kilku tygodniach, zakres możliwych przyczyn staje się szerszy.
Nowe klocki muszą współpracować ze starą tarczą
Założenie nowych klocków na używane tarcze jest powszechną praktyką, o ile tarcze nadal spełniają wymagania producenta. Trzeba jednak pamiętać, że ich powierzchnia nie jest już taka jak w nowej części. Mogą znajdować się na niej rowki, nierówności i rant powstały w wyniku zużycia.
Nowy klocek początkowo może nie przylegać do takiej powierzchni całą powierzchnią roboczą. W okresie dopasowywania kontakt klocka z tarczą może być nierównomierny, co czasami sprzyja powstawaniu hałasu.
Sama grubość tarczy również ma znaczenie. Producent określa jej minimalną dopuszczalną wartość, często oznaczoną jako MIN TH. Jeśli tarcza osiągnęła granicę zużycia, wymiana samych klocków nie przywraca jej właściwego stanu.
Tarcza może wyglądać dobrze, a mimo to wymagać kontroli
Oględziny przez otwory w feldze nie wystarczają do dokładnej oceny tarczy. Jej powierzchnia może mieć nierównomierne ślady współpracy z klockiem, lokalne uszkodzenia albo wyraźny rant. Problemem może być także bicie tarczy.
Bicie mierzy się czujnikiem zegarowym, a wynik porównuje z wartością dopuszczoną dla konkretnego samochodu. Nie należy oceniać go wyłącznie na oko. Przyczyną odchylenia nie zawsze jest sama tarcza, ponieważ znaczenie może mieć również piasta i sposób jej przygotowania podczas montażu.
Jeśli tarcza jest wyraźnie zużyta, ma pęknięcia, głębokie rowki lub inne poważne uszkodzenia, dalsza jazda bez kontroli układu nie jest dobrym pomysłem. Hamulce są układem odpowiedzialnym bezpośrednio za bezpieczeństwo.
Zabrudzona piasta może powodować problemy po wymianie
Jeżeli wraz z klockami wymieniano również tarcze, szczególną uwagę należy zwrócić na powierzchnię piasty. Rdza i zabrudzenia pozostawione pomiędzy piastą a tarczą mogą sprawić, że nowy element nie ułoży się prawidłowo.
Nawet niewielka nierówność w tym miejscu może wpływać na położenie tarczy. Podczas profesjonalnej wymiany powierzchnia styku powinna zostać odpowiednio oczyszczona, a po montażu w razie potrzeby można sprawdzić bicie.
Znaczenie ma także prawidłowe dokręcenie koła. Śruby powinny być dokręcane odpowiednim momentem zgodnie z wymaganiami producenta samochodu. Używanie klucza udarowego bez późniejszej kontroli momentu nie jest właściwą metodą końcowego dokręcania.
Klocki mogły zostać nieprawidłowo zamontowane
W zależności od konstrukcji zacisku komplet klocków może zawierać blaszki, sprężyny, podkładki przeciwdrganiowe lub inne elementy montażowe. Ich zadaniem jest między innymi prawidłowe ustalenie klocka w zacisku i ograniczenie niepożądanych drgań.
Pominięcie któregoś z tych elementów, jego niewłaściwe ułożenie albo ponowne wykorzystanie mocno skorodowanych części może sprzyjać powstawaniu hałasu. Klocek musi mieć możliwość odpowiedniej pracy w prowadzeniu, ale jednocześnie nie powinien być nadmiernie luźny.
Niektóre klocki są również kierunkowe albo mają określone miejsce montażu. W takim przypadku należy przestrzegać oznaczeń producenta. Nie warto zakładać, że skoro element fizycznie pasuje do zacisku, jego orientacja nie ma znaczenia.
Zapieczone prowadnice zacisku mogą ujawnić się po wymianie
W zacisku pływającym bardzo ważna jest swobodna praca prowadnic. Jeśli są skorodowane, zabrudzone albo pracują z dużym oporem, klocek może nie być równomiernie dociskany do tarczy. Po zwolnieniu hamulca może również pozostawać zbyt blisko jej powierzchni.
Podczas wymiany klocków należy ocenić stan prowadnic, gumowych osłon oraz powierzchni, po których przemieszczają się elementy hamulca. Do smarowania stosuje się preparaty odpowiednie dla danego miejsca i zgodne z wymaganiami producenta układu.
Przypadkowy smar nie jest dobrym rozwiązaniem. Preparat nie powinien uszkadzać elementów gumowych ani tracić swoich właściwości w warunkach panujących przy hamulcach.
Tłoczek zacisku również może pracować nieprawidłowo
Nowe klocki są grubsze od zużytych, więc podczas wymiany tłoczek musi zostać cofnięty. Jeśli jest skorodowany albo zacina się w zacisku, po naprawie może nie pracować prawidłowo. Klocek pozostający pod ciągłym naciskiem może się przegrzewać i zużywać znacznie szybciej.
Niepokojącym objawem jest wyraźnie podwyższona temperatura jednego koła po normalnej jeździe bez intensywnego hamowania. Samochód może również wykazywać tendencję do ściągania, a zużycie klocków po obu stronach tarczy może być nierówne.
Temperatury hamulców nie należy sprawdzać poprzez dotykanie tarczy dłonią. Po jeździe może być na tyle gorąca, że spowoduje oparzenie. Znaczne różnice temperatur między kołami tej samej osi powinien ocenić mechanik.
Brud lub smar na powierzchni ciernej to poważny problem
Powierzchnie cierne tarcz i klocków muszą pozostać czyste. Kontakt z olejem, smarem czy innym zanieczyszczeniem może zmienić współczynnik tarcia i wpłynąć zarówno na hałas, jak i skuteczność hamowania.
Nowe tarcze bywają zabezpieczane przed korozją na czas transportu i przechowywania, a sposób przygotowania ich przed montażem zależy od produktu. Należy postępować zgodnie z instrukcją producenta części, zamiast automatycznie stosować jeden sposób do wszystkich tarcz.
Szczególnie niebezpieczne jest nanoszenie środków smarnych na powierzchnię roboczą tarczy lub okładzinę klocka. Preparaty używane podczas obsługi hamulców mogą trafiać wyłącznie w miejsca, dla których zostały przeznaczone.
Czy smarowanie klocków zlikwiduje pisk?
Popularną metodą walki z piszczeniem jest stosowanie specjalnych preparatów w miejscach styku metalowych części klocka z zaciskiem. W określonych konstrukcjach może to być element prawidłowego montażu, ale nie powinno być wykonywane bez uwzględnienia zaleceń producenta.
Nowoczesne klocki często mają fabryczne warstwy lub podkładki ograniczające drgania. Nakładanie dodatkowych substancji nie zawsze jest potrzebne. Niektóre układy mają również bardzo konkretne wymagania dotyczące rodzaju i miejsca zastosowania środka montażowego.
Smarowanie nie naprawi zużytej tarczy, zapieczonej prowadnicy ani źle działającego tłoczka. Jeśli pisk ma przyczynę mechaniczną, jego chwilowe wyciszenie nie oznacza usunięcia usterki.
Nowe hamulce potrzebują czasu na dotarcie
Po wymianie klocków powierzchnie cierne potrzebują okresu prawidłowego ułożenia i współpracy. Proces ten bywa określany jako docieranie hamulców. Dokładna procedura może zależeć od producenta części i rodzaju zastosowanych materiałów.
Przez początkowy okres warto unikać niepotrzebnego przegrzewania nowych elementów. Seria bardzo mocnych hamowań bezpośrednio po montażu może prowadzić do niekorzystnych zmian na powierzchniach ciernych. Jednocześnie hamulce muszą oczywiście zapewniać normalną skuteczność od chwili opuszczenia warsztatu.
Jeśli producent klocków lub tarcz podaje konkretną procedurę docierania, należy się jej trzymać. Sam pisk przez krótki czas po wymianie może zniknąć, ale utrzymującego się hałasu nie należy przez tysiące kilometrów tłumaczyć wyłącznie docieraniem.
Materiał klocka ma wpływ na poziom hałasu
Klocki różnych producentów i serii mogą wykorzystywać odmienne mieszanki cierne. Ich właściwości są kompromisem pomiędzy skutecznością hamowania, odpornością na wysoką temperaturę, trwałością, ilością pyłu i komfortem akustycznym.
Niektóre mieszanki mogą częściej generować dźwięki w określonym zakresie temperatur lub podczas lekkiego hamowania. Nie oznacza to automatycznie, że są wadliwe. W samochodzie użytkowanym głównie w mieście oczekiwania wobec klocków mogą być inne niż w aucie eksploatowanym podczas dynamicznej jazdy.
Warto stosować części przeznaczone do konkretnej wersji pojazdu i pochodzące z pewnego źródła. Dobór wyłącznie według wymiarów klocka może być niewystarczający, ponieważ w obrębie jednego modelu samochodu mogą występować różne układy hamulcowe.
Pisk pojawiający się rano może mieć prostą przyczynę
Po deszczu, myciu samochodu albo nocnym postoju w wilgotnych warunkach na żeliwnej powierzchni tarczy może bardzo szybko pojawić się cienka warstwa korozji powierzchniowej. Pierwsze hamowania mogą wtedy generować odgłosy, które po oczyszczeniu powierzchni znikają.
Jeżeli pisk występuje wyłącznie podczas pierwszych kilku hamowań i później całkowicie ustępuje, sytuacja różni się od ciągłego hałasu pojawiającego się podczas każdej jazdy. Podobnie niska temperatura czy wilgoć mogą wpływać na zachowanie materiału ciernego.
Nie powinno się jednak automatycznie uznawać każdego dźwięku po nocnym postoju za normalny. Jeśli tarcza pozostaje mocno skorodowana mimo hamowania, powierzchnia robocza jest nierównomierna albo część tarczy nie współpracuje z klockiem, potrzebna jest kontrola.
Kiedy piszczenie hamulców powinno niepokoić?
Sam wysoki pisk nie zawsze oznacza utratę sprawności hamulców. Znacznie poważniejsze są objawy występujące razem z nim, takie jak ściąganie samochodu podczas hamowania, pulsowanie pedału, wyraźne drgania kierownicy, zapach przegrzanych hamulców czy zauważalny spadek skuteczności.
Kontroli wymaga również sytuacja, w której jedno koło jest stale znacznie cieplejsze od drugiego albo po krótkim przebiegu pojawia się nierównomierne zużycie nowych klocków. Może to wskazywać na problem z zaciskiem lub innym elementem układu.
Jeśli pedał hamulca zachowuje się inaczej niż wcześniej, samochód ma trudności z wytracaniem prędkości albo zapala się kontrolka związana z układem hamulcowym, nie należy ograniczać diagnostyki do poszukiwania źródła pisku.
Od czego zacząć szukanie przyczyny?
Jeśli hałas pojawił się bezpośrednio po wymianie klocków, najpierw warto sprawdzić poprawność montażu oraz stan tarcz. Kolejnymi punktami są prowadnice, tłoczki, elementy mocujące klocki i czystość powierzchni ciernych. Przy nowych tarczach trzeba również uwzględnić stan piasty oraz prawidłowość montażu.
Warto zapamiętać, kiedy dokładnie występuje pisk: na zimnych czy rozgrzanych hamulcach, podczas delikatnego czy mocnego hamowania, przy małej czy dużej prędkości. Taka informacja może znacznie ułatwić warsztatowi znalezienie źródła problemu.
Ponowna wymiana prawie nowych klocków bez wykonania tych kontroli może niczego nie zmienić. Jeżeli przyczyna znajduje się w zużytej tarczy, zapieczonym zacisku albo błędzie montażowym, kolejny komplet okładzin może po krótkim czasie zacząć zachowywać się dokładnie tak samo.
Źródło: www.carforfriend.pl













