Audi A6 C6 wciąż potrafi wyglądać reprezentacyjnie, zapewnia bardzo dobre warunki podczas długich podróży i występuje z napędem quattro, który dla wielu kierowców jest jednym z największych atutów tego modelu. Problem zaczyna się przy wyborze silnika. Pod maskę A6 trafiały zarówno stosunkowo proste jednostki benzynowe, jak i skomplikowane diesle V6 oraz silniki FSI i TFSI. Niektóre mogą przejechać duże przebiegi bez poważnych problemów, inne potrafią wygenerować rachunek liczony w tysiącach złotych krótko po zakupie.
Benzynowe 2.4 V6 to jeden z bezpieczniejszych wyborów
Osoby, którym nie zależy na bardzo niskim spalaniu, powinny zainteresować się przede wszystkim benzynowym 2.4 V6 o mocy 177 KM. Silnik ten wyróżnia się na tle wielu innych jednostek montowanych w A6 C6 przede wszystkim zastosowaniem wielopunktowego wtrysku paliwa. Nie jest to FSI, co upraszcza konstrukcję układu zasilania i sprawia, że 2.4 dobrze nadaje się również do współpracy z instalacją LPG.
Osiągi nie są jednak spektakularne. Audi A6 C6 jest dużym i ciężkim samochodem, więc 177 KM zapewnia raczej spokojną niż sportową jazdę. Przy dynamicznym przyspieszaniu trzeba korzystać z wyższych obrotów, a zużycie benzyny będzie wyraźnie większe niż w przypadku diesla. Przy sprawnej i prawidłowo dobranej instalacji gazowej koszty paliwa można jednak znacznie ograniczyć.
Nie oznacza to również, że 2.4 jest silnikiem całkowicie pozbawionym słabych punktów. Przy zakupie trzeba zwrócić uwagę na pracę rozrządu, ewentualne wycieki oleju, stan układu chłodzenia i rzeczywiste zużycie oleju silnikowego. Ogromne znaczenie ma historia serwisowa konkretnego egzemplarza. W ponad 15-letnim samochodzie stan auta jest często ważniejszy niż sama opinia o danej jednostce.
3.0 TDI świetnie pasuje do A6 C6, ale tani w naprawach nie jest
Jeżeli Audi A6 C6 ma przede wszystkim pokonywać długie trasy, 3.0 TDI jest jedną z najbardziej interesujących propozycji. Sześciocylindrowy diesel bardzo dobrze pasuje charakterem do tego samochodu. Zapewnia wysoki moment obrotowy, dobre przyspieszenie i znacznie większą elastyczność niż podstawowe jednostki. Jednocześnie podczas spokojnej jazdy jego zużycie paliwa może być rozsądne jak na możliwości i masę samochodu.
Dużą zaletą jest możliwość znalezienia A6 3.0 TDI z napędem quattro i automatyczną skrzynią Tiptronic. Tak skonfigurowane auto jest bardzo dobrym samochodem autostradowym. Trzeba jednak pamiętać, że wszystkie te elementy zwiększają potencjalne koszty obsługi.
Jednym z najczęściej omawianych problemów starszych 3.0 TDI jest napęd rozrządu. Zastosowano w nim skomplikowany układ łańcuchowy, a dostęp do jego elementów jest trudny, co znacząco zwiększa koszt ewentualnej naprawy. W starszych samochodach trzeba również kontrolować wtryskiwacze, turbosprężarkę, EGR, filtr cząstek stałych oraz klapy znajdujące się w układzie dolotowym.
Zadbane 3.0 TDI może być bardzo atrakcyjnym wyborem, jednak kupowanie najtańszego egzemplarza jest ryzykowne. Kilka zaległych napraw potrafi szybko pochłonąć oszczędność uzyskaną podczas zakupu.
2.0 TDI przed liftingiem wymaga szczególnej ostrożności
Najniższe spalanie może kusić do zakupu Audi A6 C6 2.0 TDI. Problem w tym, że wcześniejsze odmiany z pompowtryskiwaczami nie należą do jednostek, które można polecić bez dodatkowych zastrzeżeń.
Szczególnie znany jest problem z napędem pompy oleju i modułem wałków wyrównoważających w części tych jednostek. Zużycie elementu odpowiedzialnego za napęd pompy może doprowadzić do utraty ciśnienia oleju. Jeżeli kierowca nie zareaguje natychmiast, konsekwencją może być uszkodzenie turbosprężarki, panewek, a w najgorszym przypadku zatarcie silnika.
Kupując takie auto, warto więc żądać dokumentów potwierdzających wykonanie modyfikacji lub naprawy napędu pompy oleju. Zapewnienie sprzedającego, że poprzedni właściciel podobno coś przy tym robił, nie daje żadnej gwarancji.
2.0 TDI ma oczywiście również zalety. Zużywa niewiele paliwa i jest tańszy w codziennej eksploatacji niż benzynowe V6. Trzeba jednak pamiętać, że 140 KM w dużym A6 zapewnia przeciętne osiągi. Zakup zaniedbanego egzemplarza może również całkowicie zniwelować oszczędności uzyskane na stacji paliw.
Poliftowy 2.0 TDI Common Rail jest ciekawszą propozycją
Po modernizacji modelu pojawiły się diesle 2.0 TDI wykorzystujące układ Common Rail. Pod względem kultury pracy są przyjemniejsze od wcześniejszych jednostek z pompowtryskiwaczami, a późniejsze odmiany nie mają dokładnie takiego samego zestawu problemów jak najbardziej ryzykowne wersje sprzed liftingu.
Nie oznacza to jednak samochodu bezobsługowego. Nadal pozostaje turbodoładowanie, układ recyrkulacji spalin, filtr DPF, układ wtryskowy oraz dwumasowe koło zamachowe. Przy dużych przebiegach każdy z tych elementów może wymagać naprawy. W przypadku samochodu używanego głównie w mieście diesel także nie będzie najbardziej rozsądnym rozwiązaniem.
Poliftowe 2.0 TDI może natomiast dobrze sprawdzić się u kierowcy pokonującego duże przebiegi, który nie potrzebuje osiągów 3.0 TDI. W A6 nie zapewnia tak dużej rezerwy mocy jak sześciocylindrowy diesel, ale odwdzięcza się niższym spalaniem.
A może 2.0 TFSI?
Benzynowe 2.0 TFSI o mocy 170 KM może początkowo wyglądać na dobry kompromis. Ma turbodoładowanie, przyzwoite osiągi i jest łatwiejsze do znalezienia niż niektóre większe jednostki benzynowe. Zakup powinien jednak zostać poprzedzony bardzo dokładnym sprawdzeniem samochodu.
W jednostkach 2.0 TFSI można spotkać zwiększone zużycie oleju, problemy związane z układem bezpośredniego wtrysku i odkładaniem osadów w dolocie. Warto również kontrolować element współpracujący z pompą wysokiego ciśnienia paliwa, ponieważ jego zużycie może prowadzić do kolejnych problemów.
Nie oznacza to, że każdy egzemplarz 2.0 TFSI jest zły. Samochód z udokumentowanym serwisem i prawidłowo utrzymanym silnikiem może jeździć dobrze przez wiele lat. Przy nieznanej historii zakup jest jednak większą niewiadomą niż w przypadku prostszego 2.4 V6.
2.8 FSI i 3.2 FSI kuszą osiągami
W gamie znajdziemy również wolnossące jednostki 2.8 FSI oraz 3.2 FSI. Mają sześć cylindrów, zapewniają przyjemną charakterystykę i zdecydowanie lepiej radzą sobie z masą A6 niż najsłabsze wersje. Szczególnie 3.2 FSI zapewnia osiągi dobrze pasujące do samochodu klasy wyższej.
Bezpośredni wtrysk FSI komplikuje jednak eksploatację w porównaniu z 2.4. Jednym z problemów występujących w silnikach z bezpośrednim wtryskiem benzyny jest odkładanie nagaru na elementach układu dolotowego. Potencjalnie kosztowny jest również rozbudowany napęd rozrządu.
W przypadku 2.8 i 3.2 FSI zdecydowanie ważniejszy jest więc stan konkretnego egzemplarza niż sama pojemność silnika. Jeżeli podczas zimnego uruchamiania pojawiają się podejrzane metaliczne odgłosy, silnik pracuje nierówno albo w pamięci sterownika zapisane są błędy dotyczące synchronizacji rozrządu, lepiej dokładnie ustalić przyczynę przed zakupem.
3.0 TFSI to propozycja dla kierowcy szukającego osiągów
Po liftingu pojawiło się także 3.0 TFSI o mocy 290 KM. Wbrew nazwie nie zastosowano tutaj klasycznej turbosprężarki. Silnik wykorzystuje mechaniczny kompresor, dzięki czemu bardzo szybko reaguje na gaz i zapewnia osiągi na poziomie zdecydowanie bardziej współczesnych samochodów.
To ciekawa opcja dla osoby, która chce benzynowego A6 i oczekuje zdecydowanie lepszej dynamiki niż oferuje 2.4. Nie będzie jednak najlepszym rozwiązaniem dla kierowcy poszukującego przede wszystkim taniego samochodu w utrzymaniu. Mocne V6, automat i często bogate wyposażenie oznaczają, że trzeba mieć odpowiedni budżet również po zakupie.
Skrzynia biegów jest niemal równie ważna jak silnik
Przy wyborze A6 C6 nie można analizować jednostki napędowej w oderwaniu od skrzyni biegów. Szczególną ostrożność należy zachować w przypadku bezstopniowej przekładni Multitronic stosowanej w samochodach z napędem na przednią oś. Zaniedbany Multitronic potrafi być źródłem bardzo drogich problemów.
Znacznie lepszą opinię ma klasyczna automatyczna przekładnia Tiptronic stosowana między innymi w samochodach wyposażonych w quattro. Ona również wymaga regularnej obsługi. Przy zakupie trzeba sprawdzić, czy zmienia przełożenia płynnie zarówno na zimno, jak i po rozgrzaniu. Szarpnięcia, opóźnienie po włączeniu D lub R i niepokojące drgania powinny być sygnałem do dalszej diagnostyki.
Manual może wydawać się najbezpieczniejszy, ale w dieslach trzeba uwzględnić stan sprzęgła i koła dwumasowego. Przy dużym przebiegu wymiana kompletu również nie będzie drobnym wydatkiem.
Jaki silnik Audi A6 C6 wybrać do miasta, a jaki na trasę?
Do niewielkich rocznych przebiegów rozsądnym kierunkiem jest 2.4 V6. Kierowca nie musi przejmować się filtrem DPF ani typowymi problemami wynikającymi z eksploatowania diesla na krótkich odcinkach. Jeśli samochód dużo jeździ, można rozważyć instalację LPG, pod warunkiem że sam silnik jest w dobrej kondycji.
Na długie trasy bardzo dobrym wyborem pozostaje zadbane 3.0 TDI, szczególnie gdy uda się znaleźć samochód z dobrze udokumentowaną historią serwisową. Wysoki moment obrotowy doskonale współgra z charakterem A6, a spalanie pozostaje znacznie niższe niż w mocnych jednostkach benzynowych. Trzeba jednak zostawić finansową rezerwę na serwis diesla V6.
Dla kierowcy szukającego możliwie niskiego spalania interesujące będzie poliftowe 2.0 TDI Common Rail. Starsze 2.0 TDI z pompowtryskiwaczami warto kupować tylko wtedy, gdy samochód ma bardzo dobrze udokumentowaną historię, a newralgiczne elementy zostały dokładnie sprawdzone.
Przed zakupem silnik trzeba sprawdzić na zimno
Audi A6 C6 warto oglądać przed pierwszym uruchomieniem danego dnia. Rozgrzanie samochodu przez sprzedającego przed przyjazdem kupującego może zamaskować problemy z rozruchem, nierówną pracą silnika albo hałasującym napędem rozrządu.
Podczas oględzin trzeba sprawdzić poziom oleju i płynu chłodniczego, zwrócić uwagę na dymienie z wydechu oraz posłuchać pracy jednostki. Diagnostyka komputerowa powinna obejmować nie tylko odczyt błędów, ale także analizę parametrów pracy silnika. W dieslu warto sprawdzić między innymi korekty wtryskiwaczy i kondycję DPF. Przy samochodzie z automatem konieczna jest również dokładna jazda próbna.
Najbezpieczniejszym rozwiązaniem przed zakupem jest wizyta w warsztacie dobrze znającym samochody grupy VAG. A6 C6 można obecnie kupić za niewielką część jego pierwotnej ceny, ale koszty poważnych napraw nie spadły proporcjonalnie do wartości samochodu. Egzemplarz droższy o kilka tysięcy złotych, ale regularnie serwisowany, często okazuje się znacznie tańszy od okazji wymagającej od razu naprawy rozrządu, automatu, wtrysków czy zawieszenia.
Jeżeli priorytetem jest stosunkowo prosta benzyna, pierwszym silnikiem wartym sprawdzenia jest 2.4 V6. Dla kierowcy regularnie pokonującego długie trasy atrakcyjne będzie 3.0 TDI z dobrze udokumentowaną historią, natomiast przy nacisku na niskie spalanie warto rozpatrywać przede wszystkim poliftowe 2.0 TDI Common Rail. W przypadku A6 C6 znacznie ważniejsze od znalezienia najniższej ceny jest znalezienie samochodu, którego poprzedni właściciel faktycznie było stać na właściwy serwis.
Źródło: www.carforfriend.pl













